3 nazwiska, które zmienią układ sił w sejmiku
Ruchy kadrowe w sejmiku z 12 listopada 2024 roku to nie jest zwykła wymiana urzędników. To precyzyjne uderzenie w dotychczasowe układy, które przez ostatnie 4 lata blokowały kluczowe decyzje budżetowe w naszym regionie. Wyjaśniamy, dlaczego te trzy konkretne osoby pojawiły się na szczycie listy i co to oznacza dla lokalnych przedsiębiorców.
Robert Nowakowski i wielkie pieniądze na drogi
Robert Nowakowski objął stanowisko 12 listopada 2024 roku. Jego nowa rola to nadzór nad modernizacją 3 kluczowych dróg wojewódzkich. Do tej pory projekty te stały w miejscu przez 14 miesięcy z powodu sporów o grunty. Nowakowski, mający za sobą 8 lat pracy w terenie, zna każdego właściciela ziemi wzdłuż planowanych tras. To człowiek konkretu, który nie lubi lania wody na spotkaniach roboczych. Już na pierwszej naradzie skrócił czas trwania zebrań z 3 godzin do 45 minut.
Jego nominacja wywołała popłoch w dwóch firmach budowlanych z Poznania. Nowakowski zapowiedział, że każda faktura powyżej 18 000 zł będzie sprawdzana przez niezależnego rzeczoznawcę. To zerwanie z tradycją akceptowania kosztorysów 'na słowo'. W kuluarach sejmiku krążą plotki, że jego awans był warunkiem koniecznym do odblokowania 42 milionów złotych z rezerwy celowej, która była zamrożona od lipca 2023 roku. Szefostwo partii uznało, że tylko ktoś o jego profilu zdoła dokończyć te inwestycje przed końcem kadencji.
Nowakowski skrócił narady z 3 godzin do 45 minut i zapowiedział koniec akceptowania kosztorysów na słowo.

Elżbieta Wiśniewska – audyt bez litości
Elżbieta Wiśniewska to postać, która nie pasuje do standardowego obrazu polityka. Ma 43 lata i za sobą 12 lat pracy w skarbowości. Nie lubi wystąpień publicznych, ale kocha arkusze kalkulacyjne. Jej pojawienie się w sejmiku jako osoby odpowiedzialnej za kontrolę wewnętrzną to jak wrzucenie granatu do spokojnego jeziora. Wiśniewska już zdążyła zablokować wypłatę premii dla 7 dyrektorów, twierdząc, że ich cele nie zostały osiągnięte w 31%, co wynika z jej precyzyjnych wyliczeń.
Większość radnych traktuje ją z dystansem. Wiśniewska nie bierze udziału w sejmikowych lunchach i zawsze pije kawę we własnym biurze. Sprawdziliśmy to u źródła – jej priorytetem na najbliższe 8 tygodni jest przegląd umów z zewnętrznymi firmami doradczymi. W samym tylko zeszłym roku sejmik wydał na takie analizy 1,2 miliona złotych. Wiśniewska uważa, że połowę tych prac mogli wykonać etatowi pracownicy urzędu w ramach swoich standardowych 8 godzin pracy. To twarde podejście, które może zaoszczędzić budżetowi około 540 000 zł w skali roku.
Wiśniewska zablokowała premie dla 7 dyrektorów, wskazując na 31-procentowy brak realizacji celów.

Dariusz Kowal i partyjne układanki
Dariusz Kowal to człowiek, którego telefon dzwoni najczęściej po godzinie 20:00. Oficjalnie zajmuje się strategią rozwoju, ale nieoficjalnie układa listy wyborcze i pilnuje lojalności lokalnych struktur. Ma 39 lat i doświadczenie w 3 ogólnopolskich kampaniach wyborczych. Jego przeniesienie do naszego regionu w listopadzie 2024 roku to dowód na to, że centrala partii przestała ufać lokalnym liderom. Kowal ma opinię chirurga – wycina każdego, kto nie realizuje linii partyjnej w 99.8%.
Podczas spotkania 16 października 2024 roku w Poznaniu, Kowal jasno określił zasady współpracy: liczą się tylko te projekty, które mają poparcie góry. To oznacza, że 14 mniejszych inicjatyw obywatelskich trafi do zamrażarki na co najmniej 7 miesięcy. Kowal zarządza teraz budżetem promocyjnym regionu, który wynosi 3,2 miliona złotych. Wiemy, że te środki zostaną przekierowane na kampanię informacyjną w tych powiatach, gdzie poparcie dla obecnej władzy spadło poniżej 23%. To czysta kalkulacja polityczna bez zbędnych sentymentów.

Co to oznacza dla Twojego biznesu?
Jeśli Twoja firma współpracuje z sejmikiem, przygotuj się na trudniejszy okres. Od 1 grudnia 2024 roku wejdą w życie nowe procedury weryfikacji dostawców. Nie wystarczy już mieć 'dobrych relacji' z naczelnikiem wydziału. Nowy zespół kadrowy wymaga konkretnych wskaźników i terminowości co do godziny. W kuluarach mówi się, że 12 firm z regionu już otrzymało pisma z prośbą o wyjaśnienie opóźnień w realizacjach z trzeciego kwartału 2024 roku. To efekt nowej polityki 'Zero Tolerancji' promowanej przez Kowala i Wiśniewską.
Z drugiej strony, te zmiany otwierają drzwi dla nowych graczy. Jeśli prowadzisz uczciwy, średni biznes i do tej pory odbijałeś się od ściany układów, teraz masz szansę. Sejmik planuje ogłosić 47 nowych przetargów w pierwszym kwartale 2025 roku. Większość z nich dotyczy usług cyfrowych i modernizacji energetycznej budynków użyteczności publicznej. Warto śledzić ogłoszenia już od 15 stycznia. Bez lania wody – to będzie rok twardej walki o zlecenia, gdzie decydować będzie cena i precyzja, a nie stare znajomości z korytarzy sejmiku.
Sejmik ogłosi 47 nowych przetargów w pierwszym kwartale 2025 roku, stawiając na precyzję, nie znajomości.



